- Repertuar kinowy
Babski czwartek: Kopnęłabym Cię, gdybym mogła
kraj, rok: USA, 2025
Reżyseria: Mary Bronstein
Obsada: Danielle Macdonald, Róża Byrne, Conan O`Brien
Gatunek: dramat
Język: angielski, polskie napisy
czas trwania: 113 min
Jeśli wydaje się ci, że świat się na ciebie uwziął, nie nadążasz i masz za dużo na głowie, pamiętaj: inni mają gorzej. Linda (Rose Byrne, nagrodzona Srebrny Niedźwiedziem na Berlinale) balansuje na krawędzi między obowiązkiem a wyczerpaniem, między kompulsją, dającą poczucie kontroli, a chaosem. Jej córka wymaga stałej opieki, mąż jest nieobecny, praca dobija, a sufit dosłownie wali się na głowę. Terapeuta (Conan O’Brien) przewraca oczami, instytucje piętrzą przeszkody… Wir codziennych zdarzeń przeradza się w nieokiełznany egzystencjalny koszmar. Nic dziwnego, że gdyby mogła i miała kiedy, skopałaby wszystkich i wszystko w bezsilnej wściekłości. Drugi, tym razem w dużej mierze autobiograficzny, film Mary Bronstein łączy bezlitosny czarny humor z klaustrofobiczną formą: zbliżenia i gęsta atmosfera pomagają zanurzyć się w pełni w świecie bohaterki. Trochę Nieoszlifowane diamenty (nic dziwnego: ich współscenarzysta to prywatnie mąż reżyserki) trochę Nocna suka, a w tle niezależny amerykański vibe z A$AP Rockym, studiem A24 i Joshem Safdie jako producentem. Premiera światowa odbyła się na festiwalu Sundance.
ZOBACZ ZWIASTUN
Reżyseria: Mary Bronstein
Obsada: Danielle Macdonald, Róża Byrne, Conan O`Brien
Gatunek: dramat
Język: angielski, polskie napisy
czas trwania: 113 min
Jeśli wydaje się ci, że świat się na ciebie uwziął, nie nadążasz i masz za dużo na głowie, pamiętaj: inni mają gorzej. Linda (Rose Byrne, nagrodzona Srebrny Niedźwiedziem na Berlinale) balansuje na krawędzi między obowiązkiem a wyczerpaniem, między kompulsją, dającą poczucie kontroli, a chaosem. Jej córka wymaga stałej opieki, mąż jest nieobecny, praca dobija, a sufit dosłownie wali się na głowę. Terapeuta (Conan O’Brien) przewraca oczami, instytucje piętrzą przeszkody… Wir codziennych zdarzeń przeradza się w nieokiełznany egzystencjalny koszmar. Nic dziwnego, że gdyby mogła i miała kiedy, skopałaby wszystkich i wszystko w bezsilnej wściekłości. Drugi, tym razem w dużej mierze autobiograficzny, film Mary Bronstein łączy bezlitosny czarny humor z klaustrofobiczną formą: zbliżenia i gęsta atmosfera pomagają zanurzyć się w pełni w świecie bohaterki. Trochę Nieoszlifowane diamenty (nic dziwnego: ich współscenarzysta to prywatnie mąż reżyserki) trochę Nocna suka, a w tle niezależny amerykański vibe z A$AP Rockym, studiem A24 i Joshem Safdie jako producentem. Premiera światowa odbyła się na festiwalu Sundance.
ZOBACZ ZWIASTUN